|
|
Długotrwałe, regularne przyjmowanie leku Viagra wpływa negatywnie na nasze oczy. Nie znam źródła tej informacji, ale to chyba ważne dla regularnie ja stosujących.
Interesujące jest jak oraz jakie struktury uszkadza Viagra.
Pozdrawiam tych, którym pomogła oraz tych, którym pomoże Viagra
|
|
|
|
|
|
To prawda, ale ryzyko dotyczy raczej panów mających nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu lub cukrzycę, czyli tych zagrożonych chorobami układu krążenia.
Jest to sprawdzona opinia badaczy z Uniwersytetu Stanu Minesota.
|
|
|
|
|
|
Viagra może powodować ogólny spadek ciśnienia tętniczego krwi.
Może to ograniczyć jej dopływ do naczyń krwionośnych oka i nerwu wzrokowego.
W/w badacze wcale NIE sugerują, że Viagra bezpośrednio wpływa na komórki organu wzroku.
Nikt jak na razie nie stwierdził degradacji lub upośledzenia funkcjonowania komórek przez Viagrę.
Zagrożonym chorobami krążenia pacjentom, którzy regularnie zażywają Viagrę należy zalecać stosowanie równolegle leki poprawiające ukrwienie oka. Zresztą niech wypowiedzą się okuliści (i okulistki też)
|
|
|
|
|
|
Ciekawe czy ten spadek ogólnego ciśnienia krwii jest wprost proporcjonalny do wielkości peniska?...
|
|
|
|
|
|
wtedy wielkość można by oceniać znając stan wzroku delikwentów
hi hi
Chyba wzrośnie branie na okularników
|
|
|
|
|
|
Niestety smutna prawda.
Viagra to super sprawa, ale...
nic za darmo. Komfort kosztem działań ubocznych.
Bóle głowy z uczuciem wypychania gałek ocznych od środka, ucisk z tyłu głowy oraz wrażenie zmęczenia oczu nastepnego dnia.
Słowem - szkodzi zdrowiu.
Mam cztery dychy na karku, a czułem sie jak 20 lat temu. Ostatnio przesadziłem z dawką w tych eksperymentach - 100mg to raczej za duzo.
|
|
|
|
|
|
Witam uzytkowników Viagry!
Sięgnąłem po smerfną tabletkę nie dlatego, że miałem problemy z ukrwieniem ptoka, bo jestem narazie z niego zadowolony (i nie tylko ja).
Chciałem sprawdzić w realu jak sie sprawy mają w związku z licznymi gawędami kumpli.
Nooo i powiem wam, że warto czasem sobie to zapodać. Ptok osiągnął troche wyższy pułap i miał dłuższy lot, a poza tym startował parę razy...
Co do działań ubocznych, to chyba macie tu troche racji. Fakt czułem następnego dni, że mam zmęczone oczy jakbym był w pracy dwie doby, a byłem wypoczęty wręcz wybyczony. Coś jest na rzeczy.
Dobrze że nie jestem zmuszony dla komfortu stosować niebieskie tabletki codzień, bo chyba by mi wyszły gały z orbit.
|
|
|
|
|
|